wtorek, 19 stycznia 2010
Wreszcie dwujęzycznie / Finally bilingual

Brak mi zimy, brak mi śniegu. Choć przed wyjazdem załapałam się na październikowy śnieg w Krakowie, tęsknię za prawdziwą zimą, śniegiem, lepieniem bałwana, jazdą na nartach, rzucaniem się śnieżkami i mrozem, który ścina śnieg, aż skrzypi. Na szczęście rodzina dba o podtrzymywanie mej tęsknoty i podrzuca mi piękne zdjęcia z małopolskich stoków. Oto próbka:

laskowa

I miss winter, I miss snow. Although, before I left Poland in October, it was snowing for two days there. Unusual thing for this month, though. Of course snow melted right away. But I miss a real winter, real snow, making a snowman, snowball fights and skiing. Fortunately my family takes care of keeping me missing all of that. They keep e-mailing me photos from skiing at Leserpoland's slopes. Here is a sample.

poniedziałek, 14 września 2009
small update

Z moich ostatnich dokonań:

- licencjonowana kulturystka.... ughhh.... nie.... kulturo... znawczyni :) licencjat ze studiów azjatyckich (mówcie do mnie potrójnie licencjonowana, hihi)

- prawie napisana magisterka

A fotograficznie:

- 70. rocznica wybuchu WWII

- demonstracja anty-putinowska

- drzewa na Błoniach

 

sobota, 20 czerwca 2009
Kraków oczami Lonely Planet

Bardzo ciekawy, prawie idealnie ścisły filmik promujący miasto. Oby było takich więcej.

 

czwartek, 11 czerwca 2009
Aktualizacja - czerwiec 2009

Tak tylko, żebyście nie pomyśleli, że nie żyję. Przyznaję, zaniedbałam bloga. Działo się dość dużo od powrotu z Wietnamu. Głownie pochłaniały mnie wciąż studia, przyjaciele, a ostatnio również wybranek serca. No, ale on już wyprawiony za ocean. Więc będzie spokój ;) Na blogu natomiast umieściłam zegar odliczjący moje dni do wylotu. Tak, tak, dla tych co jeszcze nie wiedzą. 17 października 2009 lecę do Stanów, do San Francisco. Przezimuję tam. A co będzie na wiosnę, zobaczymy.

Prawie skończyłam już studia! Jeszcze tylko kilka egzaminów (niestety w ostatnim semestrze na UJ nie oszczędzają nam przyjemności zdawania ezgaminów). A jak już pozdaję, mam nadzieję się bronić. Licencjat, który właśnie piszę, a we wrześniu magisterkę, którą dopiero napisać zamierzam.

W międzyczasie w drugiej połowie lipca będę znów objeżdżać Chiny. Już mi ślinka cieknie na myśl o pysznym jedzonku.

Wracam już do pisania. Pozdrowienia.

środa, 18 marca 2009
Wystawa "16 godzin do Wschodu" - patronat CTA
poniedziałek, 16 marca 2009
Język jako zaklęcie - współczesna poezja chińska.

Już w środę 18 marca o godzinie 18 w Małopolskim Instytucie Kultury (ul. Karmelicka 27, III piętro) odbędzie się spotkanie liberackie którego tematem będzie: Język jako zaklęcie - współczesna poezja chińska. Tajwańska poetka i pisarka Lin Wei-Yun opowie o naturze języka chińskiego oraz o tym, jak jego specyfika wpływa na pisanie, odwołując się do przykładów współczesnej poezji w języku chińskim.

Więcej informacji tutaj.

sobota, 14 lutego 2009
Obchody Chińskiego Nowego Roku 2009

Dziś tj. w Walentynki pokazuję moje fotografie z Pekinu (15.00 Filmowa Cafe, Kino Kijów).

Zapraszam serdecznie!

 

Poniżej program festiwalu:

FESTIWAL KULTURY CHIŃSKIEJ 14.02 (sobota)

Hall: 9.30-14.00 Warsztaty dla dzieci:
  • Zabawy z papierem: wycinanki, zhezhi (origami), klejenie lampionów
  • Chińskie bajki i karaoke dla dzieci
  • Kaligrafia dla dzieci
  • 10.00-14.00 Lekcje chińskiego dla dzieci, co godzina
15.00 - 18.00 Warsztaty dla dorosłych
Antresola – Filmowa Cafe:
  • 14.00-18.00 Herba Thea – pokazy parzenia herbaty co godzina
  • 15.00 Monika Burzyńska Państwo Środka od środka - spacer po obiektach cesarskich Pekinu
  • 15.30 Natalia Hulko Studiujac wiosnę - o studiach w Kunmingu
  • 16.00 Honorata GorgońPodróż po Yunnanie: Kunming, Dali, Lijiang
  • 16.30-17.30 Wiedza o współczesnych Chinach – seria prezentacji
Hall:
  • 9.30-18.00 Illa Actis chiński makijaż i stylizacja
  • 15.00-17.30 co 30 min. pokazowe lekcje jęz. chińskiego (Instytut Konfucjusza)
  • 16.00 Taijiquan sztuka walki czy ćwiczenia zdrowotne? – wykład
  • 16.30 Taijiquan zajęcia praktyczne
18.00-20.00 Walentynki po chińsku: herbata z afrodyzjakami – pokaz dla par (tylko dla dorosłych!)

20.30 Duża sala – pokaz tańca lwa i sztuk walki oraz konkurs dla zakochanych

15.02 (niedziela)

Hall: 11.30 - 15.00 Warsztaty dla dzieci:
  • Zabawy z papierem: wycinanki, zhezhi (origami), klejenie lampionów
  • Chińskie bajki i karaoke dla dzieci
  • Kaligrafia dla dzieci
  • 10.00-14.00 Lekcje chińskiego dla dzieci, co godzina
  • 13.00-15.00 Szkółka kung-fu dla dzieci

13.00 - 17.00 Warsztaty dla dorosłych

Antresola – Filmowa Cafe:
  • 13.30 Taniec lwa – wykład
  • 14.00 Ćwiczenia oddechowe qigong – wykład
  • 14.30 slajdy i opowieści z Chin
  • 15.00 slajdy i opowieści z Chin
  • 15.30 slajdy i opowieści z Chin
  • 16.00 slajdy i opowieści z Chin
  • 16.30 slajdy i opowieści z Chin

Hall:
  • 9.30-17.00 Illa Actis chiński makijaż i stylizacja
  • 14.30 warsztaty ruchowe: qigong
  • 15.00 warsztaty ruchowe: ćwiczenia z mieczem

17.30 -19.00 Duża sala: Wielka Gala Finałowa

 

środa, 11 lutego 2009
"16 godzin do Wschodu" - wystawa

Stowarzyszenie CTA oraz Galeria na Piasku serdecznie zaprasza na wystawę fotografii autorstwa Zygmunta Nováka zatytułowaną  "16 godzin do Wschodu"  Szkice z Indochin. Wernisaż odbędzie się 27 marca 2009 roku o godz. 19.

Serdecznie zapraszamy.

 

"Tylko 16 godzin lotu samolotem dzieli nas od niezwykłej mieszanki kultur, religii i świadectwa tragicznej historii. Od spotkania z otwartym, ciekawym nas i serdecznym Innym. Innym człowiekiem..."
 

 

 

niedziela, 17 sierpnia 2008
Nie płacz kiedy odjadę...

Czas pożegnań. Czworo znajomych wyjeżdża na rok do Chin, a dokładniej do Hangzhou. Powstała więc dobra okazja, aby spotkać się w świetnym gronie i pożegnać naszych podróżników. I właśnie Podróżnik dopisał i zamiast pochylać się nad niedomykającą się walizką, postanowił uczcić swój wyjazd. A jak było można zobaczyć tutaj ->

 

Shisha party i pożegnanie Pawła
czwartek, 10 lipca 2008
Początek lipca
Kilka "strzałów" z mojej działalności w pierwszym tygodniu lipca (czytaj: pierwszysm tygodniu moich długo oczekiwanych wakacji). Sprawy potoczyły się tak, że nie mam w lipcu pracy, nie muszę w zasadzie nic robić, nawet myśleć nie muszę. Jedyne co muszę, a w zasadzie nawet nie muszę, tylko mogę, to... mogę nic nie robić. Jednak z uwagi na fakt, że nic-nie-robienie bywa męczące, a ja męczyć się z natury nie lubię, tak jakoś wychodzi, że coś robię. A nawet robię coś. A co robię, to już sobie popatrzcie...
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5
Stowarzyszenie CTA - Closer
to Asia CTA News - serwis prasowy
Stowarzyszenia CTA - Closer to Asia Click for Kraków, Poland Forecast Monika Burzyńska's Profile
Monika Burzyńska's Facebook profile
Create Your Badge