poniedziałek, 16 marca 2009
Powrót na Daleki Wschód i Kampanie Społeczne

Poniedziałek, dokładnie tydzień do następnej podróży-pracy. Tym razem czeka mnie coś nowego, więc nie ukrywam lekkiego podekscytowania, ale też mobilizującego stresu. Otóż, obok znanych mi już Chin, jadę też do Wietnamu i Bangkoku w Tajlandii. Bardzo się cieszę, że dostałam szansę odkrycia nowych miejsc na moim ulubionym Dalekim Wschodzie. Zaczynam czytać i przygotowywać się do Wietnamu i Tajlandii. Cieszę się, bo poczuję we włosach wiatr trochę innego Orientu, powieje trochę innym rodzajem świeżości.

Jeszcze w tym tygodniu napiszę ciekawostki, jakich doszukam się o mojej nowej destynacji.

Tymczasem trafiłam dziś na ciekawą stronę: http://www.kampaniespoleczne.pl Jest to "pierwszy w Polsce portal o komunikacji, która zmienia świat na lepszy". Każdy z nas jest członkiem społeczeństwa, kominukuje się, ma na codzień do czynienia z mass mediami. Ale trzeba zrobić krok dalej, aby dostrzec, co komunikacja może zrobić, aby uczynić świat lepszym.  Portal http://www.kampaniespoleczne.pl informuje o takich właśnie nowinkach i społecznych inicjatywach z całego świata. Kampanie społeczne uporządkowane są wg krajów, co znacznie ułatwia szukanie. Ciekawym aspektem portalu jest pewna doza subiektywizmu: nie brakuje ocen poszczególnych akcji. Bowiem zdarzają się również kampanie nietrafione.

Polecam.

piątek, 30 stycznia 2009
Najlepsza praca na świecie
Zainteresowanie przerosło nasze oczekiwania - powiedział przedstawiciel australijskich władz, komentując zamieszanie, jakie wywołało jedno z ogłoszeń o pracę.
 
"Najlepsza praca na świecie", jak określają swoją ofertę władze australijskiego stanu Queensland, cieszy się ogromnym zainteresowaniem wśród internautów. W ciągu zaledwie trzech dni stronę internetową z ogłoszeniem odwiedziło ponad milion osób, co spowodowało ostatecznie, że przestała ona działać. I to pomimo faktu, że stanowy urząd odpowiedzialny za turystykę zwiększył liczbę serwerów z jednego do dziesięciu - podaje serwis BBC News.

Czym Queensland tak zainteresował internautów? Półrocznym kontraktem na Wyspie Hamiltona zlokalizowanej na Wielkiej Rafie Koralowej, u północno-wschodniego wybrzeża Australii. Nie są wymagane żadne oficjalne kwalifikacje oprócz chęci do pływania, nurkowania i żeglowania. Do tego darmowe mieszkanie w 3-pokojowym domu z basenem i pensja w wysokości 70 tysięcy funtów.

Zatrudniona osoba pełnić będzie funkcję opiekuna wyspy, pracować będzie jednak tylko 12 godzin w miesiącu. Do jej obowiązków należeć będzie karmienie niektórych żyjących tam gatunków ryb, a także zbieranie poczty z wyspy. Oprócz tego zatrudniona osoba będzie prowadzić blog, pamiętnik ze zdjęciami oraz dostarczać klipy wideo, co ma zachęcić turystów do odwiedzenia regionu.

Do tej pory przesłano już ponad 2 tysiące zgłoszeń wideo, do 22 lutego, gdy zakończy się rekrutacja, spodziewanych jest kolejnych kilkadziesiąt tysięcy. W maju 11 kandydatów zostanie zaproszonych na wyspę, gdzie spędzą cztery dni poświęcone na ostateczne rozmowy kwalifikacyjne. Praca zacznie się 1 lipca.

Wyspa Hamiltona - Wielka Rafa Koralowa
- Wyspa Hamiltona - Wielka Rafa Koralowa

 Żródło: http://di.com.pl/

środa, 30 lipca 2008
Czerwony Konik Oli

Przedstawiam Państwu Czerwonego Konika. Konik to niezwykły. Brak mu podkówek, brak mu biegunów, ale za to jest czerwony, a przede wszystkim bajkowy. Nie oznacza to jednak, że przeznaczony tylko dla dzieci. Wręcz przeciwnie, polecam Konika wszystkim dorosłym, bo bycie dorosłym nie zwalnia z ubarwienia swojego życia tą odrobinką dziecięcej wrażliwości, naiwności, infantylności i zabawy.

Ola Krzanowska stawia pierwsze kroki na rynku wydawniczym. "Owadzie opowieści" to pierwsza książka wydana przez Jej wydawnictwo "Czerwony Konik". Książeczka, do której stworzyła przepiękne ilustracje. Prywatnie Ola należy do osób, które bardzo lubię, i z którymi równie bardzo lubię pracować. 

Czerwonemu Konikowi życzymy sukcesów nie tylko wydawniczych! 

niedziela, 15 czerwca 2008

Po co filozofia w szkole?

Rozmowa prof. Adama Groblera, prof. Jana Hartmana i dr Tomasza Mazura na temat wprowadzenia filozofii do szkół średnich, sensowności jej nauczania oraz podstawy programowej tego przedmiotu.

sobota, 07 czerwca 2008
Leń kontrolowany

Zmarnotrawiłam już dziś wystarczającą ilość czasu, żeby na koniec dnia oddać się wibracjom przyjemnymch dźwięków. Lubię to marnotrawstwo. Od czasu do czasu sie należy. A co najlepsze: żadnych wyrzutów sumienia.

A skoro tak...

 

Japońskie wróżbiarstwo

Podobnie jak Bayushi postanowiłam powróżyć sobie po japońsku. Omikuji, to wróżba bardzo popularna w Kraju Kwitnącej Wiśni.  Można ją kupić m.in. w świątyniach.  Jeśli  przepowiednia jest dobra zabiera się ją ze sobą, jeśli zła - należy zawiesić na drzewie w świątynii. Sprytni Japończycy stworzyli również internetową wersję omikuji.  Ciekawość nie pozwala mi nie spróbować :>

A więc to moja wróżba:

Wish

At first it seems to be impossible,but later comes true. (no tak, na razie nic nie wskazuje na spełnienie)

Expected visitor

Something is wrong with him(her). He(she) won't come. (św. Mikołaj?)

Business

Don't buy now, or you'll lose. (i tak marna ze mnie businesswoman)

Study

It's all right. (świetnie, właśnie mam sesję)

Love

You'll soon be happy. (how soon?)

Travel

Put it off. It's not time to travel. (o, to mnie rozzłościło!)

 Wypada mi teraz czekać na weryfikację przepowiedni...

niedziela, 01 czerwca 2008
Muzyka

Znalazłam nowe dźwięki. I zasłuchuję się od kilku dni. Natknęłam się na nie siedząc i popijając wodę w karocy w Cherubino (prawda, że brzmi tajemniczo ;)). Prawie jak Kopciuszek w drodze na bal, ach... Prawie. No więc, tak siedziałam przez 4 dni z rzędu, specjalizując się w sędziowaniu lania piwa na czas, tymczasem z baru lała się kojąca muzyka. Swoją estetyką wprawiała mnie w spokojny, zrównoważony nastrój, zaciekawiając i pobudzając wyobraźnię jednocześnie. Przy tym głębokie słowa, zwłaszcza "Enjoy the ride", które właśnie ostatnio pomagają zebrać myśli.

Chodzi o nowy album formacji Morcheeba "Drive deep". Jest to kompilacja różnych ciekawych brzmień, ale zaskakująco spójna. Zespół gra muzykę z pogranicza lekkiego popu i trip-hopu. I tylę moge powiedzieć na ich temat, bo zwykle mam problemy z przypisaniem konkretnej etykietki czy stylu muzycznego do wykonawcy. Poza tym nie jestem krytykiem muzycznym. Wystarczy, że mi się coś podoba lub nie. A Morcheeba podoba mi się teraz bardzo.

 

czwartek, 29 maja 2008
Bez-senność

Bezsenność dopadła mnie ostatnio. I to paradoksalnie, gdy właściwie zaharowuję się do cna. Wtedy, gdy moje ciało najbardziej potrzebuje drogocennego zatopienia się w objęciach Morfeusza, ten nie nadchodzi. Nie kołysze mnie lekko na poduszce. Nie zasypiam. Albo zasypiam z truden nad ranem. Innym razem śpię 2 godziny, gdyż budzę się i czekam na świt. 

Wiem doskonale, że to nie bez powodu... Ale pocieszam się, że taki stan nie może trwać długo. A i ja sama obiecałam sobie stawić czoła wszystkiemu, co ostatnio spędza sen z powiek (nad wyraz dosłownie).

Kilku osobom chcę powiedzieć, że dziękuję, że SĄ. A one już wiedzą o kogo chodzi.

Dawno też nie pisałam nic od siebie - szkoda, że tym razem tak niewesoło...

sobota, 29 marca 2008
"Chiny w roku Olimpiady. Państwo Środka od środka."

Z lekkim opóźnieniem, ale jakże wyczekiwana, dotarła do mnie właśnie przesyłka. Prawie czuć, że dopiero co zeszła z maszyny drukarskiej. "Ciepła bułeczka". Pochłonę pewnie przez weekend, bo jest co czytać. Już sam tytuł zachęca. "Chiny w roku Olimpiady. Państwo Środka od środka" . Radosław Pyffel w swojej książce przedstawia jedyny i pierwszy w Polsce opis kulis chińskiego cudu gospodarczego i sytuacji Chin tuż przed Igrzyskami w Pekinie. A wszystko to oczami Polaka, który od wielu lat podróżuje i bada Państwo Środka. Jakie ma przemyślenia? Jakie wnioski wyciąga? Krytukuje, pochwala, czy tylko obserwuje z dystansem.  Liczę na to, że dowiem się tych rzeczy z jego książki, a na pytania powstałe w trakcie lektury mam nadzieję, autor udzieli odpowiedzi osobiście :)

poniedziałek, 24 marca 2008
Chiny po raz drugi

Dopiero teraz widzę jak jesień i zima szybko minęły. Nie zdążyłam zamieścic wszystkich zdjęć z Chin, a tu szykuje się już kolejny wyjazd. Wobec tego już wkrótce pojawią się brakujące foty. W połowie kwietnia będzie okazja do bardziej przemyślanego naciskania spustu migawki. Ogłaszam też, że zbieram zamówienia na produkty z Państwa Środka. W granicach zdrowego rozsądku, of course ;)

Kończę czytać "Kwiat Śniegu i sekretny wachlarz" Lisy See. Niesamowita książka opisująca wewnętrzą sferę życia kobiet w XIX-wiecznych Chinach. Świat, który mimo tego, że już nie istnieje, wciąż wywiera wpływ na miliony istnień ludzkich. Dla miłośnika Chin, to podstawowa lektura. Jak napisano na okładce "Opowieść Lili to wspaniałe, ponadczasowe i sugestywne studium ludzkich charakterów i uczuć, tym gorętszych, że skrywanych pod obowiązującą maską tredycyjnej, wschodniej powściągliwości". Gorąco polecam!

 
1 , 2 , 3
Stowarzyszenie CTA - Closer
to Asia CTA News - serwis prasowy
Stowarzyszenia CTA - Closer to Asia Click for Kraków, Poland Forecast Monika Burzyńska's Profile
Monika Burzyńska's Facebook profile
Create Your Badge